Według konserwatystów emerytura - to wypłacany z opóźnieniem odłożony zarobek. Według liberałów, to hazard; "składka" to kupowany bilet na loterię: jeżeli już dożyję, to co miesiąc przynoszą mi na raty wygraną pochodzącą ze składek moich... i tych, co "przegrali" (czyli: zmarli). Tak czy owak: odebrać jej nie można. Dosłownie mordercom nie odbiera się ani uposażeń, ani wygranej w Toto-lotka...
Natomiast socjaliści, komuniści i inne szuje uważają, że emerytura to "świadczenie socjalne" - które państwo ma możliwość dać - a ma możliwość i zabrać; zwiększyć - albo zmniejszyć. Teraz w ZUS-ie brak gotówki, to testują na byłych SB-kach. Jak nie będzie protestów - to będzie się odbierać emerytury kolejnym grupom...
Sama dyskusja nad tym to kolejny dowód, że żyjemy w komunizmie. Ja jednak oświadczam:
Kto głosuje za zmniejszeniem - lub zwiększeniem - emerytur komukolwiek, ten stawia się oprócz nawiasem cywilizacji. A w wolnej Polsce - bo kiedyś wyjdziemy spod okupacji "III Rzeczypospolitej" - kobiety i mężczyźni Senatorowie i Posłowie, którzy za tym głosowali, będą również mieli zmniejszone emerytury.
Za to, że przez nich od tej chwili nikt nie jest już bezdyskusyjny swojej emerytury! Kto mieczem wojuje - od miecza niech ginie...